Erasmus: Istambuł 2010

W ramach programu Erasmus w semestrze zimowym roku akademickiego 2010/2011 wyjechałam na wymianę studencką do Turcji. Mogłoby się wydawać, że to miejsce zupełnie nie odpowiada wymaganiom stawianym studentom naszego Instytutu. Nic bardziej mylnego! Język rosyjski jest dla Turków koniecznością, szczególnie ze względów turystycznych. Tak więc w mniejszym bądź większym stopniu jesteśmy w stanie usłyszeć go na ulicach Istambułu. Możliwe jest też poznanie języka rosyjskiego z innej, nie znanej dotąd strony. Zalety, jakie niesie ze sobą wyjazd, wykraczają poza samą naukę języka. Historia i kultura dawnego Konstantynopola przyciąga jak magnes, a świat, który tak bardzo różni się od naszej rzeczywistości, hipnotyzuje. Samo miasto jako światowa stolica kultury zapewnia wiele atrakcji: począwszy od zabytków (dzięki systemowi kart muzealnych metropolia jest praktycznie bezpłatna dla studentów, a jej lokalizacja zapewnia  szeroki wachlarz możliwości zwiedzania wielu innych magicznych miejsc w całej Turcji) poprzez spokojne obserwowanie życia tego wielomilionowego miasta na barwnym życiu studenckim kończąc. We wszystko to zaangażowana jest organizacja studencka ESN (Erasmus Student Network), która ze wszystkich sił stara się pomóc zagranicznym studentom w każdym aspekcie ich pobytu na wymianie.  Niskie stypendium (240 EUR na miesiąc) i dość drogie utrzymanie sprawiają, że można mieć wątpliwości co do wyjazdu. Jednak korzyści z niego płynące są o wiele wyższe. Nauka języka, zdobywanie kontaktów międzynarodowych, przyjaźni, samodzielność, a także zerwanie ze stereotypami (wciąż gdzieś zakorzenionymi w naszym stosunku do Turków) to bezcenne przeżycia, które na pewno wiążą się z samorozwojem.

Natalia Domagała
(język rosyjski, program: język biznesu, studia I stopnia, III rok)


_____

fot. © Natalia Domagała


 
 

Więcej wpisów w Relacje studentów